Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Strona korzysta z plików cookie.
Tel: +48 22 844 85 08 | Email: info@skj.waw.pl


   Nikt , kto nie doświadczył prawdziwej migreny nie wie co znaczy ból głowy. Nie wie co znaczy aura , co znaczą nudności, światłowstręt, nadwrażliwość na zapachy. Nikt , kto nie doświadczył migreny nie wie jak agresywnie potrafią śpiewać ptaki za oknem, jak intensywnie świeci słońce a kawa właśnie dziś   musi mieć taki zdecydowany zapach.

 Migrena dopada częściej kobiety , zależna jest bowiem dość często od cyklu miesięcznego, ale i panowie nie są wolni od jej bolesnych macek.
   Nadchodzi zazwyczaj po dużym stresie, kiedy już nasze skołatane nerwy gotowe są na odpoczynek , po miłych spotkaniach przy lampce czerwonego wina i soczystym steku.
 Nie ma dla niej złego czasu choć dla nas czas z nią jest koszmarem.

 Co w takim razie zrobić.
Można ratować się tabletką przeciw bólową, można zastosować masaż, czasem akupunktura przynosi złagodzenie objawów, niektórzy muszą zwyczajnie przespać atak inni preferują zioła. Każdy z tych sposobów jest dobry jeśli tylko choć odrobinę łagodzi ból.
Ale co zrobić kiedy ból uniemożliwia nam racę i normalne funkcjonowanie? kiedy już brakuje nam pomysłów na metody zapobiegania i leczenia migreny?

 Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest sprawdzona metoda. podanie toksyny botulinowej potocznie zwanej botoksem w okolice czoła.
    Krótki praktycznie bezbolesny zabieg trwający ok 10-15 minut rozwiązuje nasze problemy na 4-6 miesięcy.
 Bóle głowy albo odchodzą całkowicie, albo są tak niewielkie ,że z dużą swobodą radzimy sobie z nimi konwencjonalnymi metodami.

Warto wiosną zadbać aby nic nie zepsuło nam majowego odpoczynku, letniego urlopu i wrześniowego grzybobrania.